Witajcie, tu Ever/Sky xd
Dzisiaj poznacie dalsze losy Ever, Karola, Katheriny i Eleny.
Robi się gorąco... No cóż, zaczynajmy!
Pojawiliśmy się w Zaginionym Mieście. Było tam cicho i spokojnie.
Katherine-Nie czuję się tu bezpiecznie...-powiedziała.
Ever-Spokojnie, znam te tereny z mojej wizji.-powiedziałam.
Elena-I dobrze.-odpowiedziała.
Karol-Bez gadania, bo zacznę zdychać.-powiedział irotycznie
Nagle ktoś zza krzaków się pojawił...
Ever-Uwaga, to Paula!-powiedziałam patrząc na Karola.
Karol podszedł bliżej...
Ever-Uważaj!!!-krzyknęłam.
Karol-Ale to nie Paula.-powiedział Karol.
Ja, Katherine i Elena-Jak to?!-krzyknęłyśmy.
Karol-No zobacz Ever.-powiedział Karol.
Ever-No rzeczywiście... To nie ona.. Ale, ale... Moje wizje są zawsze zgodne z prawdą..-powiedziałam zdumiona.
Elena-Mimo wszystko, Paula stoi za Karolem...-powiedziała.
Katherine spojrzała się na Paule, jak na jedzenie.
Ever-Katherine, nawet nie próbuj!!!-krzyknęłam.
Karol-Paulaa?-zapytał.
Paula-Szukać za pewne Złotej Róży...-powiedziała złowieszczo.
Ever-Może.. Możesz się nie wtrącać? Mamy mało czasu!-powiedziałam.
Naomi-Ja wiem gdzie ona jest-wychyliła się tajemnicza dziewczyna.
Katherine-A kim jesteś?-zapytała przechylając głowę.
Naomi-Jestem Naomi, strażniczka tego lasu, a także Anielica....-przerwała zdanie.
Elena-Miałaś coś powiedzieć bo tak przerwałaś?-zapytała.
Naomi-Nie... Po prostu tak mam..-powiedziała.
Ever-Zaufać wrogowi czy nieznajomej?-zapytałam do siebie.
Karol-Wybieram wroga!-powiedział śmiało.
Ever-Nawet nie możemy jej ufać!! Ona chciała mnie zabić!!
Karol-Ale ja jej ufam...-powiedział pod nosem.
Katherine-Ty ją kochasz... Teraz to czuje!! Nie wierze że zakochałeś się we mnie, a kochasz inną...-powiedziała przez płacz...
Elena-Tylko nie tutaj... Katherine, jesteś silna, później będziesz płakać.-powiedziała.
Nagle wyrosły mi skrzydła i wyglądałam tak:
Naomi zrobiła minę, jakby była zszokowana, oraz zła.
Paula i Naomi-TO ANIOŁ?!!!-krzyknęły.
Ever-Widocznie...-powiedziałam.
Katherine podeszła do mnie.
Katherine-Wow! Jakie wielkie skrzydła.-krzyknęła zafascynowana.
Karol-Katherine... ja....-wyjąkał.
Katherine-Nic nie mów!! Zrywam z Tobą!-krzyknęła.
Nagle Naomi także miała skrzydła i wyglądała tak:
Ever-Ejj, Naomi, jak Ty chowasz skrzydła?-zapytałam.
Naomi-Ohh naucze Cię... Przynajmniej nie musisz uczyć się latać, bo także jesteś czarownicą. To jak, wskazać Wam Złotą Różę?-powiedziała.
Karol-No niech będzie!-powiedział Karol.
Elena-No to w drogę! Ja pobiegne, tak samo jak Katherine i Karol, bo my szybciej biegamy.-powiedziała.
Naomi-Spoko. No to jak? Lecisz Ever?-zapytała i poleciała.
Ever-Zawsze trzeba spróbować-powiedziałam i poleciałam za nią.
Paula-Zemszczę się, Naomi!!
C.D.N
Co dalej?
Co zrobi Paula aby odzyskać Karola...?
Czy Karol będzie próbował naprawić związek z dziewczyną, która podarowała mu nieśmiertelne życie?
Tego dowiecie się w następnym odcinku!!
Byee!!
Ever!!
poniedziałek, 8 sierpnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komci:
Prześlij komentarz