Odcinek 10 sezon 4 ,,Szok''

piątek, 19 sierpnia 2011

Dam, dam daaaaam! Tu Ever/Sky wasza wiedźma/anielica. ;)
To ostatni odc. sezonu 4 i zacznie się sezon 5.
Cóż, zacznę więc.

Naomi-Nie...-powiedziała ze smutkiem. Byłam zdumiona, ale jednocześnie wiedziałam że naprawde go nie kochała.
Karol-Dlaczego?-zapytał ze smutkiem.
Naomi-Niestety to jest takie jakby prawo, że upadły anioł nie może się związać z aniołem stróżem...-powiedziała.
Karol-To dlaczego chciałaś mnie w niego zmienić??!!-krzyknął.
Naomi-To był jedyny sposób żebyś nie umarł... Ja Cię naprawde kocham i nie chciałam Cię stracić...
Karol-Więc nie ma sposobu żeby to odwrócić?-zapytał.
Naomi-Nie...-powiedziała. Karolowi serce stanęło, czułam to... Upadł...
Katherine nagle przybiegła.
Katherine-Co jest?!!-zapytała.
Ever-Nie wiem......
Za nią James i Nina.
James-Żyjesz Ev?-zapytał.
Ever-Ja tak, ale on nie...-powiedziałam i zaczęłam łkać...
Nina-Więź... Ale... To niemożliwe!-powiedziała zdumiona.
Ktoś-Widocznie jednak tak...-powiedział ktoś męskim głosem.
Wyszedł z cienia, i to był mężczyzna. Anioł.
Ktoś-Dziecko, wstań.-powiedział do mnie i podał mi rękę.
Ever-Kim pan jest?-spytałam i złapałam go za rękę żeby wstać.
Ktoś-Jestem Itachi...-powiedział.
Naomi-Itachi, czy już jest czas...?-zapytał.
Itachi-Tak, nic już nie może zdziałać jeśli nie zna prawdy..-powiedział.
Ever-Nie rozumiem...
Itachi-Jesteś córką niebios, zesłaną na ziemie wiele lat temu, aby ratować tych co prawdy nie znają...
Ever-Jak niebios!!??!-wrzasnęłam.
Naomi-Córko, spokojnie...-powiedziała.
Ever-CÓRKO!? TO ODRAŻAJĄCE! NIE MOGĘ BYĆ TWOJĄ CÓRKĄ!!-krzyknęłam i wybiegłam z płaczem.
James-Dlaczego z tym nie poczekaliście jak Go uratuje?-zapytał i pobiegł za mną.
Czas zaczął chodzić normalnie...
Ojczym-Zawiodłaś mnie, Na...-powiedział i nagle przerwał.
Ojczym-Itachi... Cóż za niespodzianka. Ona wie..?-zapytał.
Itachi-Tak...
Ojczym-NIEEEEE!! JA ZGINE!!-wrzeszczał.
Naomi-Musiała poznać prawde!! Miałam Cię dość!!
Ojczym Naomi zaczął się palić, i zmienił się w proch...
Katherine-PROCH?! ALE, ON NIE MÓGŁ BYĆ WAMPIREM!!!
Nina-Coś nie tak... Pobiegne do Ev i Jamesa.-powiedziała.
Nina-Ever, coś nie taaa...-powiedziała gdy wbiegała, ale urwała gdy zobaczyła że się całujemy.
Ever-Emm... Nina, co jest?-zapytałam.
Nina-JAMES! TO NIE TAK MIAŁO BYĆ!! ONA NIE MOŻE SIĘ Z NIKIM ZWIĄZAĆ!! TO TY MIAŁEŚ BYĆ Z KIMŚ INNYM!-krzyczała.
James-Stało się... Niebiosa dały znak, deszcz Czarnego Oka na nas spadł.-powiedział.
Ever-Co jest..? Ale jak z nikim nie mogę być?-zapytałam.
Nina-PRZECIEŻ TY JEJ NIE KOCHASZ!!-wrzasnęła.
James-NIE WSZYSTKO SIĘ KRĘCI W OKÓŁ CIEBIE!! KOCHAM JĄ!! PRZEZNACZENIE TO NIE WSZYSTKO!! Ever, chodźmy, musisz uratować Karola.
Ever-Racja..-powiedziałam i pobiegliśmy do biura ojczyma Naomi.
Naomi-On tego nie przeżyjee...-mówiła przez płacz.
Ever-Mamo, jak z nim..?-zapytałam.
Naomi-Czy ona powiedziała mamo?-zapytała.
Itachi-Mniejsza o to, ratuj Karola!-krzyknął.
Ever-Do życia wracaj już, niech dusze wszystkich dusz, zepchną Cię z drogi do Niebios, skąd i moja dusza stworzona została, prosto w moje ramiona...-wypowiedziałam zaklęcie.
Karol się obudził.. Był tylko wampirem...
Naomi-Oh!!!! Żyjesz!!-krzyknęła ze szczęścia i go pocałowała.
Karol-Przez chwile.. Czułem się wolny i niczym nie musiałem się interesować... To było piękne...-mówił.
Ever-Czy ja właśnie wróciłam do życia umierającą osobe?-zapytałam w szoku.
Itachi-Ever, dobrze się czujesz?-zapytał.
Ever-Nie za dobrze... Nie moge...-urwało mi się i zemdlałam.
Obudziłam się w jakimś łóżku, wszyscy nade mną stali.
James-Ever, Ever, żyjesz?-zapytał, machając mi po oczach zapaloną latarką.
Ever-Too... Było moje pierwsze ożywiające zaklęcie...-powiedziałam, w jeszcze większym szoku.
Katherine-Wszystko jest okey... Karol jest Twoim ojcem, Naomi matką i wszyscy szczęśliwi...-powiedziała.
Ever-Co?! Nie ważne, za dużo przeżyć jak na jeden dzień, wracajmy do domu...-powiedziałam.
Naomi-To jest nasz dom.-powiedziała.
Ever-No tak...
Naomi-Tak..-powiedziała do Karola.
Karol-Co tak..?-zapytał.
Naomi-Tak, wyjde za Ciebie.-odpowiedziała.

C.D.N!!
Co dalej...?
Czy przeznaczenie nadal będzie stać na drodze miłości Ever i Jamesa?
Nina będzie zła i zazdrosna?
A może i Katherine znajdzie miłość swojego życia, nie pakując się w kłopoty?
Tego wszystkiego dowiecie się w 1 odc. sezonu 5...
Wampirów z Panfu Prawdziwa Historia!!
Bajoos!
Ever <3

0 komci:

Prześlij komentarz